Risk Assessment
Baza wiedzy Wiedza

Ocena ryzyka maszyn: Ryzyko jako relacja człowiek - maszyna

MB
Marcin Bakota Compliance Expert
16 December 2025
8 min czytania
AI Overview

Ocena ryzyka w ujęciu ISO 12100 bardzo często bywa sprowadzana do opisu zagrożeń występujących w maszynie. Takie podejście jest intuicyjne, ale prowadzi do uproszczeń, które z punktu widzenia projektowego mają niewielką wartość. Norma nie traktuje ryzyka jako właściwości przypisanej do maszyny. Ryzyko nie istnieje w oderwaniu od użytkowania. Pojawia się dopiero wtedy, gdy człowiek wchodzi w interakcję z maszyną, wykonując określone czynności w określonych warunkach.

Ryzyko jako wynik relacji człowiek–maszyna, a nie cecha maszyny

Ocena ryzyka w ujęciu ISO 12100 bardzo często bywa sprowadzana do opisu zagrożeń występujących w maszynie. Takie podejście jest intuicyjne, ale prowadzi do uproszczeń, które z punktu widzenia projektowego mają niewielką wartość. Norma nie traktuje ryzyka jako właściwości przypisanej do maszyny. Ryzyko nie istnieje w oderwaniu od użytkowania. Pojawia się dopiero wtedy, gdy człowiek wchodzi w interakcję z maszyną, wykonując określone czynności w określonych warunkach.

To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie dla sposobu prowadzenia analizy. Jeżeli ryzyko postrzegane jest wyłącznie jako suma zagrożeń technicznych, łatwo przeoczyć sytuacje, w których zagrożenie staje się realne. Elementy niebezpieczne mogą być obecne w maszynie przez cały czas, lecz dopóki człowiek nie ma do nich dostępu w trakcie wykonywania zadania, ryzyko pozostaje teoretyczne.

ISO 12100 prowadzi myślenie projektanta w stronę relacji. Zamiast pytać „jakie zagrożenia występują w maszynie”, norma skłania do pytania „w jakich momentach pracy człowiek znajduje się w obszarze oddziaływania zagrożeń i dlaczego”. To przesunięcie punktu ciężkości zmienia charakter całej oceny ryzyka. Analiza przestaje być statyczna, a zaczyna odzwierciedlać rzeczywisty sposób użytkowania maszyny.

Takie podejście pozwala również lepiej zrozumieć, dlaczego wypadki rzadko zdarzają się w idealnych warunkach pracy automatycznej. Najczęściej dochodzi do nich wtedy, gdy maszyna działa w trybie odbiegającym od normalnej eksploatacji, a człowiek wykonuje zadania pomocnicze, interwencyjne lub niestandardowe. W tych momentach relacja człowiek–maszyna ulega zmianie, a zagrożenia, które wcześniej były skutecznie odseparowane, stają się dostępne.

Postrzeganie ryzyka jako wyniku relacji, a nie cechy maszyny, prowadzi do bardziej świadomych decyzji projektowych. Zamiast koncentrować się na eliminowaniu zagrożeń „w ogóle”, projektant skupia się na ograniczaniu narażenia człowieka w konkretnych sytuacjach użytkowania. To właśnie ta logika stanowi fundament podejścia ISO 12100 i wyznacza kierunek dalszej analizy: od określenia kontekstu użytkowania, przez identyfikację zadań i stanów maszyny, aż po dobór skutecznych środków zmniejszania ryzyka.

Ocena ryzyka: Ograniczenia maszyny jako warunek sensownej oceny

Każda analiza ryzyka, która ma mieć wartość projektową, musi zostać osadzona w realnym kontekście użytkowania maszyny. Właśnie temu służy określenie ograniczeń maszyny. Nie jest to etap formalny ani administracyjny, lecz moment, w którym projektant definiuje, w jakich granicach będzie rozpatrywane ryzyko i do jakiego rzeczywistego sposobu pracy ma się ono odnosić.

Bez jasno określonych ograniczeń maszyny analiza ryzyka szybko staje się abstrakcyjna. Maszyna przestaje być konkretnym obiektem technicznym pracującym w określonym środowisku, a zaczyna być modelem teoretycznym, w którym wszystko „powinno” działać zgodnie z założeniami. ISO 12100 konsekwentnie odcina się od takiego podejścia, zakładając, że maszyna będzie użytkowana w warunkach dalekich od idealnych.

Ograniczenia maszyny obejmują znacznie więcej niż jej przeznaczenie technologiczne. Określają one między innymi:

  • jakie zadania będą wykonywane przy maszynie w trakcie normalnej eksploatacji,

  • jakie czynności pomocnicze i interwencyjne są nieuniknione,

  • kto będzie miał dostęp do maszyny i w jakim zakresie,

  • w jakich warunkach środowiskowych będzie ona pracować,

  • jak wygląda cały cykl życia, od instalacji po demontaż.

Szczególne znaczenie ma tu uwzględnienie zachowań ludzi, które wynikają z praktyki pracy, a nie z zapisów instrukcji. Presja czasu, rutyna, zmęczenie czy konieczność szybkiego przywrócenia produkcji nie są odstępstwami od normy — są codziennością w środowisku przemysłowym. ISO 12100 zakłada ich istnienie i wymaga, aby zostały uwzględnione już na etapie definiowania ograniczeń maszyny.

Jeżeli ograniczenia maszyny zostaną określone zbyt wąsko, ryzyko będzie systematycznie niedoszacowane. Zadania wykonywane sporadycznie, w warunkach odbiegających od normalnej pracy, pozostaną poza analizą, mimo że to właśnie one często wiążą się z najwyższym poziomem zagrożenia. Z kolei zbyt ogólne określenie ograniczeń prowadzi do analizy pozbawionej precyzji, w której różne sytuacje użytkowania zostają wrzucone do jednego worka.

W podejściu ISO 12100 ograniczenia maszyny nie są celem samym w sobie. Są punktem odniesienia dla dalszej identyfikacji zadań, stanów maszyny i sytuacji zagrożenia. Dopiero na tej podstawie możliwe jest przejście do analizy ryzyka, która odzwierciedla rzeczywiste warunki pracy, a nie jedynie projektowe założenia.


Powiązanie oceny ryzyka z dokumentacją techniczną maszyny

W praktyce projektowej często spotyka się podejście, w którym ocena ryzyka traktowana jest jako dokument „obok” dokumentacji technicznej. ISO 12100 implikuje zupełnie inne podejście: ocena ryzyka i dokumentacja techniczna są ze sobą nierozerwalnie powiązane, ponieważ opisują ten sam obiekt – maszynę – z różnych perspektyw.

Ocena ryzyka identyfikuje zadania, stany maszyny, sytuacje zagrożenia i zdarzenia niebezpieczne. Dokumentacja techniczna natomiast opisuje, w jaki sposób maszyna została zaprojektowana, jakie rozwiązania zastosowano oraz jak powinna być użytkowana. Jeżeli te dwa obszary nie są ze sobą spójne, powstaje luka, która w praktyce przekłada się na nieczytelne instrukcje, nieskuteczne środki ochronne lub trudności w audycie.

Podejście zadaniowe do oceny ryzyka ułatwia bezpośrednie powiązanie jej wyników z dokumentacją. Każde zadanie zidentyfikowane w ocenie ryzyka powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w dokumentacji użytkowej lub serwisowej. Jeżeli zadanie zostało uznane za krytyczne z punktu widzenia ryzyka, brak jego opisu w dokumentacji jest sygnałem niespójności procesu projektowego.

Równie istotne jest powiązanie oceny ryzyka z dokumentacją konstrukcyjną i elektryczną. Decyzje projektowe dotyczące osłon, układów sterowania, trybów pracy czy procedur resetu nie są przypadkowe – wynikają z analizy ryzyka. Dokumentacja techniczna powinna umożliwiać prześledzenie tej logiki: od rozpoznania sytuacji zagrożenia, przez identyfikację zdarzenia niebezpiecznego, aż po zastosowane rozwiązanie techniczne.

ISO 12100 zakłada, że dokumentacja nie jest jedynie „produktem końcowym”, lecz elementem procesu zmniejszania ryzyka. Jej zadaniem jest wspieranie bezpiecznego wykonywania zadań, a nie tylko spełnienie wymogu formalnego. Dlatego dokumentacja tworzona bez odniesienia do zadań i wyników oceny ryzyka traci swoją wartość użytkową.

W podejściu systemowym dokumentacja techniczna, instrukcja użytkowania oraz ocena ryzyka tworzą spójną całość. Każda zmiana w konstrukcji, sterowaniu lub organizacji pracy powinna prowadzić do ponownej analizy zadań i aktualizacji dokumentacji. Tylko wtedy proces zmniejszania ryzyka zachowuje swoją ciągłość i skuteczność w całym cyklu życia maszyny.

Ocena ryzyka: Relacja między zadaniami a środkami ochronnymi

Jednym z częstszych nieporozumień w praktyce oceny ryzyka jest dobór środków ochronnych wyłącznie w odniesieniu do zagrożeń. Takie podejście prowadzi do sytuacji, w której zabezpieczenia są poprawne „na papierze”, ale zawodzą w realnym użytkowaniu maszyny. ISO 12100 implikuje inne myślenie: środki ochronne muszą być oceniane w kontekście zadań, a nie wyłącznie w kontekście zagrożeń.

Zagrożenie może być obecne stale, natomiast sposób wykonywania zadania decyduje o tym, czy i w jakim stopniu człowiek jest na nie narażony. Jeżeli środek ochronny utrudnia wykonanie zadania, w praktyce staje się on podatny na obchodzenie lub wyłączanie. Norma zakłada, że takie sytuacje są przewidywalne i muszą być uwzględnione w ocenie ryzyka.

Dlatego dobór środków ochronnych powinien odpowiadać na pytania:

  • jakie zadania są wykonywane przy maszynie,

  • które z nich wymagają dostępu do stref oddziaływania zagrożeń,

  • w jakich stanach maszyny te zadania są realizowane,

  • czy zaprojektowane zabezpieczenia umożliwiają bezpieczne wykonanie zadania.

Przykładowo, osłona skutecznie eliminująca dostęp do strefy zagrożenia podczas normalnej pracy może jednocześnie znacząco utrudniać czyszczenie lub regulację. Jeżeli zadanie czyszczenia jest wykonywane regularnie, a jego realizacja wymaga demontażu osłony, wówczas ryzyko nie znika – zmienia jedynie charakter. ISO 12100 wskazuje, że w takich przypadkach należy rozważyć inne rozwiązania projektowe, które ograniczą ekspozycję podczas tego konkretnego zadania.

Podejście zadaniowe prowadzi do bardziej zróżnicowanego doboru środków ochronnych. Zamiast jednego uniwersalnego rozwiązania pojawiają się środki dostosowane do poszczególnych zadań i stanów maszyny. Dzięki temu zabezpieczenia stają się nie tylko skuteczne technicznie, ale również akceptowalne w praktyce użytkowania.

Rola informacji dla użytkowania w kontekście zadań

ISO 12100 wyraźnie wskazuje, że informacja dla użytkowania jest jednym z elementów zmniejszania ryzyka, ale nie może zastępować rozwiązań projektowych ani technicznych środków ochronnych. W praktyce oznacza to, że instrukcje, ostrzeżenia i procedury muszą odnosić się do rzeczywistych zadań, a nie do abstrakcyjnych zagrożeń.

Informacja dla użytkowania powinna odpowiadać na pytanie, jak bezpiecznie wykonać konkretne zadanie, a nie jedynie informować o istnieniu zagrożenia. Jeżeli dokumentacja opisuje zagrożenia w sposób ogólny, użytkownik nie jest w stanie przełożyć tej wiedzy na praktyczne działanie.

Zadaniowe podejście do informacji dla użytkowania oznacza, że:

  • instrukcje są powiązane z konkretnymi czynnościami,

  • procedury uwzględniają stan maszyny, w jakim zadanie jest wykonywane,

  • ostrzeżenia odnoszą się do rzeczywistych sytuacji zagrożenia.

Przykładowo, informacja o ryzyku nieoczekiwanego ruchu ma sens tylko wtedy, gdy użytkownik rozumie, w jakim zadaniu i w jakim momencie taki ruch może wystąpić. Ogólne ostrzeżenie nie zapobiega błędom, natomiast opisanie właściwej sekwencji działań podczas usuwania zacięcia może realnie ograniczyć ryzyko.

ISO 12100 zakłada, że informacja dla użytkowania jest skuteczna wyłącznie wtedy, gdy użytkownik może ją zastosować bez dodatkowej interpretacji. Dlatego dokumentacja powinna być budowana równolegle z analizą zadań, a nie jako oddzielny, końcowy etap projektu. Tylko wtedy informacja dla użytkowania staje się realnym wsparciem bezpieczeństwa, a nie formalnym dodatkiem.

Ocena ryzyka: Zmiana poziomu automatyzacji a charakter ryzyka

ISO 12100 nie wprowadza bezpośredniego pojęcia „poziomu automatyzacji”, jednak analiza normy prowadzi do jednoznacznego wniosku: zmiana stopnia automatyzacji zmienia charakter ryzyka, a nie tylko jego poziom.

Wraz ze wzrostem automatyzacji:

  • zmniejsza się bezpośrednia ekspozycja człowieka podczas normalnej pracy,

  • rośnie znaczenie zadań interwencyjnych i nadzorczych,

  • zwiększa się ryzyko zdarzeń niebezpiecznych związanych z nieoczekiwanym zachowaniem maszyny.

Automatyzacja często przesuwa człowieka z roli wykonawczej do roli nadzorczej. Oznacza to, że ryzyko nie znika, lecz koncentruje się w mniejszej liczbie zadań, które mają wyższy potencjał szkody. Typowym przykładem są zadania związane z resetem, diagnostyką lub ręcznym sterowaniem po awarii.

ISO 12100 implikuje konieczność ponownej oceny ryzyka po każdej istotnej zmianie w poziomie automatyzacji. Zadania, które wcześniej były wykonywane ręcznie, mogą zostać wyeliminowane, ale w ich miejsce pojawiają się nowe zadania, często wykonywane rzadziej, lecz w warunkach podwyższonego ryzyka.

Projektant, który analizuje ryzyko wyłącznie przez pryzmat zagrożeń, może uznać automatyzację za rozwiązanie wystarczające. Podejście zadaniowe pokazuje jednak, że automatyzacja zmienia profil ryzyka, a nie tylko jego wielkość. Dlatego każda zmiana architektury sterowania powinna być analizowana pod kątem nowych zadań i nowych sytuacji zagrożenia, które się pojawiają.


Najczęściej zadawane pytania

Czym jest ocena ryzyka wg PN-EN ISO 12100?

Wg PN-EN ISO 12100 ocena ryzyka to uporządkowany proces obejmujący: określenie ograniczeń maszyny, identyfikację zagrożeń, oszacowanie ryzyka oraz jego ewaluację (czy ryzyko jest akceptowalne, czy wymaga redukcji).

Kluczowe jest to, że norma traktuje ryzyko jako wynik relacji człowiek–maszyna w konkretnych warunkach i przy konkretnych zadaniach, a nie jako „cechę” samej maszyny.

Dlaczego ryzyko nie jest „własnością” maszyny?

Zagrożenia mogą być obecne w maszynie stale (np. ruchome części, energia), ale ryzyko ujawnia się dopiero wtedy, gdy człowiek wchodzi w obszar oddziaływania zagrożenia podczas wykonywania zadania.

To dlatego analiza oparta wyłącznie na liście zagrożeń technicznych bywa niewystarczająca: nie pokazuje, kiedy i dlaczego dochodzi do narażenia, czyli do realnej sytuacji zagrożenia.

Co oznacza „ryzyko jako relacja człowiek–maszyna” w praktyce?

W praktyce oznacza to przesunięcie akcentu z pytania „jakie zagrożenia są w maszynie?” na pytanie „w jakich zadaniach i stanach maszyny człowiek jest narażony na zagrożenia?”.

Analiza staje się zadaniowa i stanowa: uwzględnia tryby pracy (np. automatyczny, ręczny, nastawianie), dostęp do stref niebezpiecznych oraz powody, dla których operator lub serwis musi tam wejść.

Jakie zadania najczęściej generują najwyższe ryzyko?

Największe ryzyko często pojawia się poza „idealną” pracą automatyczną, gdy zmienia się relacja człowiek–maszyna, a separacja od zagrożeń przestaje działać w praktyce.

  • usuwanie zacięć i zakłóceń procesu
  • przezbrojenia, regulacje, nauczanie (teach) i próby
  • czyszczenie, smarowanie, konserwacja
  • diagnostyka i interwencje serwisowe
Czym są „ograniczenia maszyny” i po co je określać?

Ograniczenia maszyny (wg PN-EN ISO 12100) to ramy, w których rozpatruje się użytkowanie: przeznaczenie, przewidywalne niewłaściwe użycie, środowisko pracy, użytkowników oraz cały cykl życia od transportu i instalacji po demontaż.

Bez jasnych ograniczeń ocena ryzyka staje się albo zbyt wąska (pomija zadania rzadkie, ale krytyczne), albo zbyt ogólna (miesza różne sytuacje i traci precyzję).

Gotowy na zmianę?

Załóż konto i wygeneruj zgodną dokumentację w 15 minut.

Rozpocznij Darmowy Test Bez karty kredytowej • 14 dni free